dnd, d&d dungeons and dragons
 
Olejów na Podolu
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Strona główna ˇ Artykuły ˇ Galeria zdjęć ˇ Forum strony Olejów ˇ Szukaj na stronie Olejów ˇ Multimedia
 
isa, dnd.rpg.info.pl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Nawigacja
Strona główna
  Strona główna
  Mapa serwisu

Olejów na Podolu
  Artykuły wg kategorii
  Wszystkie artykuły
  Galeria zdjęć
  Pokaz slajdów
  Panoramy Olejowa 1
  Panoramy Olejowa 2
  Panoramy inne
  Stare mapy
  Stare pocztówki Olejów
  Stare pocztówki Załoźce
  Stare pocztówki inne
  Stare stemple 1
  Stare stemple 2
  Multimedia
  Słownik gwary kresowej
  Uzupełnienia do słownika
  Praktyczne porady1
  Praktyczne porady2
  Archiwum newsów
  English
  Français

Spisy mieszkańców
  Olejów
  Trościaniec Wielki
  Bzowica
  Białokiernica
  Ratyszcze
  Reniów
  Ze starych ksiąg

Literatura
  Książki papierowe
  Książki z internetu
  Czasopisma z internetu

Szukaj
  Szukaj na stronie Olejów

Forum
  Forum strony Olejów

Linki
  Strony o Kresach
  Inne przydatne miejsca
  Biblioteki cyfrowe
  Varia
  Nowe odkrycia z internetu

Poszukujemy
  Książki

Kontakt
  Kontakt z autorami strony

 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Użytkowników Online
Gości Online: 28
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 543
Nieaktywowany Użytkownik: 2
Najnowszy Użytkownik: ~Jadwiga
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Najaktywniejsi
Na miejscu 1 jest:
~henryksliwa
Avatar

Punktacja:
Ogólne: 248
Bonusy: 0
Kary: 0

2) ~Stanislaw (46 pkt.)
3) ~zdzich (31 pkt.)
4) ~Przybos (27 pkt.)
5) ~Jerzy Wodecki (26 pkt.)
6) ~edward (24 pkt.)

 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Zobacz Temat
Olejów na Podolu | Forum olejowskie | Szukam informacji / proszę o pomoc
Autor Przodkowie ze wsi Obarzańce
~Arkadiusz
Użytkownik

Dodane dnia 09-12-2015 20:47
Witam serdecznie wszystkich użytkowników jak i administratorów strony na której się znajdujemy.:)

Moi przodkowie zamieszkiwali wieś Obarzańce, jedną z wielu wsi należących do parafii Załoźce.
Poszukuję informacji na temat rodziców, dziadków, pradziadków i być może prapradziadków mojej prababci Teodory Topornickiej, urodzonej 15.08.1882 roku we wsi Obarzańce, będącej córką Kazimierza i Justyny Topornickich, zamieszkujących w Obarzańcach w domu nr 87. Poszukuję dat dziennych i rocznych narodzin a może i zgonów.
Poszukuję również informacji na temat rodziców, dziadków, pradziadków a może i nawet prapradziadków zmarłego Józefa Muzyka, urodzonego w 1876 roku w Obarzańcach, będącego synem Michała i Marii z.d. Szewczuk, zamieszkujących w Obarzańcach w domu nr 37. poszukuje dat dziennych i rocznych narodzin i zgonów.

Za zainteresowanie i okazaną pomoc serdecznie dziękuję.:)
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przodkowie ze wsi Obarzańce
^Remek
Administrator

Dodane dnia 12-12-2015 01:40
Witam, Panie Arkadiuszu!

Dla Obarzaniec dysponujemy tylko księgami rzymsko-katolickimi z lat 1816-1900. A dokładnie są to księgi parafii Załoźce, do której wtedy należało kilkanaście miejscowości (w tym Obarzańce). Nowszych roczników niestety nie mamy. W Pana przypadku przydałyby się dodatkowo księgi grecko-katolickie z Obarzaniec, bo rodzina Topornickich ma w drzewku kobiety wyznania grecko-katolickiego. Na pewno będą tam dodatkowe dane przodków, do których teraz nie mamy dostępu.

Mimo wszystko informacji o Pana przodkach znalazło się całkiem sporo. Zaraz Pana nimi "zbombarduję". smiley

Najpierw ród Topornickich.

1. pokolenie.

O Teodorze Topornickiej nic nie mamy. Prawdopodobnie była grekokatoliczką - więc zapisu o jej chrzcie należałoby szukać w księgach grecko-katolickich. W łacińskich były tylko chrzty dwóch jej braci o imieniu Michał.

2. pokolenie.

Kazimierz Topornicki urodził się 8 września 1850 roku w Obarzańcach, w domu nr 87. Był synem Bartłomieja Topornickiego i Anastazji zd. Ścirańskiej. Został ochrzczony następnego dnia (9 września) w rzymsko-katolickim kościele parafialnym w Załoźcach przez ks. wikariusza Jana Zurawskiego. Rodzicami chrzestnymi byli Mateusz Jawny i Agnieszka Baryliszyn.

Jego żoną była Justyna zd. Podgórska, córka Michała Podgórskiego i Agrypiny (w księgach łacińskich nazwisko panieńskie nie wpisane). Prawdopodobnie także pochodziła z Obarzaniec. Podgórscy to stary ród z tej miejscowości, w linii męskiej w większości grecko-katolicki. Justyna wzięła ślub z Kazimierzem przed 1875 rokiem, mieszkali w domu nr 87 w Obarzańcach, należącym do Topornickich. Nie mamy zapisu o jej chrzcie, ani o ich ślubie, co - podobnie jak brak chrztu córki Teodory - wskazuje, że była greko-katoliczką.

3. pokolenie.

Bartłomiej Topornicki urodził się 15 sierpnia 1825 roku w Obarzańcach, w domu nr 87. Był synem Jana Topornickiego i Rozalii z domu Zając. Został ochrzczony w dniu urodzin (15 sierpnia 1825) w cerkwi grecko-katolickiej w Zarudziu, przez tamtejszego proboszcza, Aleksego Lewickiego, a fakt ten odnotowano w rzymsko-katolickiej księdze urodzeń parafii w Załoźcach. Rodzicami chrzestnymi byli Jan Zając i Apolonia Podgórska, oboje z Obarzaniec. Z tymi chrzcinami w cerkwiach często się zdarzało w wioskach oddalonych od kościoła parafialnego. Ludzie chcieli szybko chrzcić dzieci - z bardzo prozaicznego powodu. Śmiertelność wśród niemowląt była bardzo wysoka, a nieochrzczonych nie można było pochować na poświęconej ziemi, na parafialnym cmentarzu. To niestety działało także w drugą stronę - takie szybkie noszenie do świątyń nowonarodzonych dzieci, szczególnie przy niekorzystnej pogodzie (np. zimą), mogło się dla nich skończyć chorobą i przedwczesną śmiercią.

18 listopada 1849 roku w kościele parafialnym w Załoźcach Bartłomiej poślubił Anastazję zd. Ścirańską, mieszkankę Reniowa. Świadkami ślubu byli Antoni Zawadowski i Antoni Zając. Związek pobłogosławił ks. Jan Żurawski, wikariusz rzymsko-katolicki w Załoźcach. Zmarł 30 listopada 1881 roku w domu nr 87 w Obarzańcach, jako przyczynę zgonu zapisano "paralisys" (paraliż). Pochowano go 2 grudnia na cmentarzu parafialnym w Załoźcach, zmarłego odprowadzał ks. Wenanty Pielecki, proboszcz.

Anastazja Topornicka zd. Ścirańska (przy chrzcie i ślubie jej nazwisko zapisano jako Szczyrańska) urodziła się 20 lutego 1821 roku w Reniowie, w domu nr 10, w którym mieszkała do swojego ślubu. Była córką Antoniego Ścirańskiego i Teresy zd. Zarwańskiej. Została ochrzczona w dniu urodzin w rzymsko-katolickim kościele parafialnym w Załoźcach, przez ks. Michała Baranowskiego, ówczesnego proboszcza. Rodzicami chrzestnym byli Jan Półtorak i Maria Petrusiów. Zmarła 30 października 1861 roku w domu nr 87 w Obarzańcach, w księdze jest dopisek, że opatrzona sakramentami. Jako przyczynę zgonu zapisano "in partu prolis" (przy porodzie dziecka). Pochowano ją 1 listopada na cmentarzu parafialnym w Załoźcach, zmarłą odprowadzał ks. Michał Jaworski, wikariusz.

4. pokolenie

O Janie Topornickim wiadomo niewiele. W najstarszych rocznikach wpisywano tylko imię i nazwisko ojca dziecka, więc nie znamy danych jego rodziców. Na jego osobie drzewo Pana przodków się urywa. W księdze zgonów miał zapisany wiek 45 lat, czyli urodził się około 1786 roku. Zmarł 22 sierpnia 1831 roku, jako jedna z ofiar wielkiej epidemii cholery, przywleczonej z Azji przez wojska rosyjskie, przysłane do tłumienia polskiego Powstania Listopadowego. Razem z Janem na cholerę zmarła dwójka jego dzieci. W Obarzańcach umarło wtedy 39 osób wyznania rzymsko-katolickiego i nieznana liczba grekokatolików. Przy zapisach tych wszystkich zgonów nie ma daty pogrzebu i nazwiska odprowadzającego księdza, więc być może pochowano ich w Obarzańcach, w zbiorowej mogile, na jakimś doraźnym cmentarzu cholerycznym. Władze austriackie nakazywały chować ofiary tej epidemii poza cmentarzami parafialnymi, w osobnym miejscu poza wsią. Zwykle (np. w Milnie) na jakimś wzgórzu. Takie miejsca były później oznaczane krzyżem i pamiętano o nich jeszcze na początku XX wieku. Później, po I wojnie światowej, pamięć ludzka już się zacierała.

Tu ciekawostka: przy zapisie chrztu syna Bartłomieja, imię ojca zapisano jako "Hiacynthus", czyli Jacek. Ale przy chrztach innych dzieci tej pary, przy zgonie Jana Topornickiego i potem wdowy po nim Rozalii zd. Zając, zawsze figurował jako "Joannes".

O jego żonie Rozalii zd. Zając wiemy tylko tyle, że była córką Mateusza Zająca. Jej matka prawdopodobnie miała na imię Jadwiga. Według wieku z księgi zgonów miała 59 lat, czyli urodziła się około 1796 roku. Zmarła 7 września 1855 roku w domu nr 87 w Obarzańcach. Co ciekawe, także na cholerę, przy kolejnej wielkiej epidemii, tym razem związanej z przemieszczeniami wojsk w czasie wojny krymskiej. W roku 1855 opieka medyczna była już trochę lepsza, bo w Obarzańcach zmarło tylko 14 osób wyznania łacińskiego. Pochowano ją 9 września na cmentarzu parafialnym w Załoźcach, zmarłą odprowadzał ks. proboszcz Wincenty Zieliński.

Antoni Ścirański (w księdze zgonów zapisany jako Ścierzański) miał zapisany wiek 59 lat, czyli urodził się około 1768 roku. Zmarł 8 października 1827 roku w domu nr 10 w Reniowie, opatrzony sakramentami. Jako przyczynę zgonu zapisano astmę. Pochowano go 10 października na cmentarzu parafialnym w Zaloźcach, zmarłego odprowadzał ks. proboszcz Mikołaj Gorecki.

Jego żona Teresa zd. Zarwańska według wieku z księgi zgonów miała 50 lat, czyli urodziła się około 1781 roku. Zmarła 24 września 1831 roku w domu nr 10 w Reniowie, jako jedna z ofiar wielkiej epidemii cholery, tej samej, która zabrała Jana Topornickiego w Obarzańcach. Tu też brak daty pogrzebu i nazwiska asystującego księdza, więc prawdopodobnie pochowano ją w zbiorowej mogile na cmentarzu cholerycznym. W Reniowie zmarłych było niedużo - tylko 4 osoby wyznania łacińskiego i nieznana liczba grekokatolików. Wioska miała więcej szczęścia niż Obarzańce, Trościaniec Wielki czy Olejów. Być może tu akurat był szczelny kordon sanitarny, ustawiony przez austriackie wojsko. A może po prostu ktoś tych chorych lepiej leczył.

5. pokolenie ???

Tu już niestety tylko hipotezy. 24 czerwca 1822 w domu nr 87 w Obarzańcach zmarł Błażej Topornicki, mąż Zofii zd. Szmigielowej. Przyczyna śmierci "senectus" (ze starości). W księdze zgonów zapisano mu wiek 80 lat, czyli urodził się około 1742 roku. Nie wiemy, jak był spokrewniony z Janem Topornickim. Na pewno blisko, skoro mieszkali pod jednym dachem. Mógł być ojcem Jana - wiek pasuje. Ale mógł być też stryjem - a ojciec np. umarł przed 1818 rokiem, w niedostępnych dla nas rocznikach. Z braku kompletnych źródeł, choćby wszystkich lat księgi zgonów, należy tu być ostrożnym. Na Pana miejscu dodałbym Błażeja do drzewka - lecz ze znakiem zapytania, bo rodzaj pokrewieństwa nie jest do końca udowodniony. Najstarszym potwierdzonym przodkiem pozostaje Jan Topornicki.

Żona Błażeja, Zofia Topornicka zd. Szmigielowa, w księdze zgonów miała zapisany wiek 52 lata, czyli urodziła się około 1778 roku. Zmarła 8 lutego 1830 roku w Obarzańcach, numer domu nie wpisany. Jako przyczynę zgonu zapisano astma. Pochowano ją 10 lutego - prawdopodobnie na cmentarzu grecko-katolickim w Zarudziu, bo przy zgonie jest dopisek, że zmarłą chował "cum consensus", czyli za zgodą macierzystej parafii łacińskiej, ks. Stefan Lewicki, ówczesny administrator grecko-katolicki w Zarudziu (a późniejszy proboszcz w Olejowie). Moim zdaniem Zofia zd. Szmigielowa była drugą żoną Błażeja - z racji dużej różnicy wieku między nimi. Na pewno nie była matką Jana Topornickiego - bo była od niego starsza tylko o osiem lat. Tak że - nawet hipotetycznie - do Pana drzewka się nie kwalifikuje.

Jadwiga Zając, nazwisko panieńskie NN, wdowa po Mateuszu Zającu, zmarła w sierpniu 1831 w czasie wielkiej epidemii cholery. Numer domu w Obarzańcach i nawet dokładny dzień śmierci nie był wpisany. W księdze zgonów podano wiek 60 lat, czyli urodziła się około 1771 roku. Mogła być matką Rozalii Topornickiej zd. Zając. Z tym że niestety w żadnym zapisie związanym z Rozalią imię jej matki nie zostało podane - wiemy tylko, że ojciec miał na imię Mateusz.


Ród Muzyka.

1. pokolenie.

Józef Muzyka urodził się 5 stycznia 1876 roku w domu nr 37 w Obarzańcach. Jego rodzicami byli Józef Muzyka i Maria zd. Szewczuk. Został ochrzczony tego samego dnia przez ks. Korneliusza Monciebowicza, administratora grecko-katolickiego w Wertełce. Rodzicami chrzestnymi byli Andrzej Żyłaniuk i Maria Macyna, żona Feliksa.

2. pokolenie.

Michał Muzyka urodził się 10 września 1832 w domu nr 79 w Obarzańcach. Był synem Błażeja Muzyki i Katarzyny zd. Żyłan. Został ochrzczony w dniu narodzin w cerkwi (miejscowość nie podana) przez ks. Aleksego Pichowicza, administratora grecko-katolickiego. Przy chrzcie jest dopisek "cum consensus", czyli za zgodą parafii załozieckiej. Rodzicami chrzestnymi byli Michał Szwed i Katarzyna Mazurkiewicz. Przed rokiem 1862 poślubił Marię zd. Szewczuk. Po ślubie mieszkali w domu nr 37 w Obarzańcach.

Maria Muzyka zd. Szewczuk była córką Ignacego Szewczuka i Anny zd. Kiejsa (to nazwisko zapisywano też jako Kejza i Kejsa). Nie mamy jej chrztu, ani ślubu z Michałem Muzyką. Prawdopodobnie była grekokatoliczką i pochodziła z Obarzaniec. W wiosce mieszkali jej dwaj bracia - Mateusz i Bazyli Szewczuk. Obaj mieli żony wyznania łacińskiego, stąd wzmianki o nich (chrzty córek) w księgach parafii rzymsko-katolickiej w Załoźcach.

3. pokolenie.

Błażej Muzyka był synem Stanisława i Apolonii. Według wieku z księgi ślubów, w roku 1831 miał 38 lat, czyli urodził się około 1793 roku, a w roku 1844 - 48 lat, czyli urodził się około1796 roku.

Mamy tu bardzo ładny przykład "odmładzania się" wdowca przy kolejnych ślubach. Bardzo często się to trafia w starych księgach. Nie wiemy przy tym, czy owe 38 lat z 1831 też nie jest "poprawione". Gdy nie dysponujemy zapisem o chrzcie, najprawdziwszy jest wiek z księgi ślubów - szczególnie gdy ktoś z zaślubionych jest jeszcze niepełnoletni i pod opieką rodziców. Ta zasada jednak nie działa w przypadku wdów i wdowców, gdzie często spotykamy się z ujmowaniem sobie lat, jak wyżej w przypadku Błażeja. W XIX wieku większość ludzi była niepiśmienna i nie posiadała żadnych dokumentów, a informacje podawano, jak to się brzydko mówi "na gębę", czyli ustnie. Księżom też się nie chciało sprawdzać w księgach kościelnych, choć na pewno dysponowali ich oryginałami. My już tej szansy nie mamy, gdyż oryginały ksiąg załozieckich zostały zniszczone w czasie I wojny światowej.

16 października 1831 roku w rzymsko-katolickim kościele parafialnym w Załoźcach, jako wdowiec po Annie zd. Baran, poślubił 16 letnią pannę Katarzynę Żyłan. Związek pobłogosławił ks. administrator Ignacy Ignatowicz. Po ślubie mieszkali w domu nr 37 w Obarzańcach. 16 czerwca 1844 w tym samym kościele załozieckim zawarł trzeci związek małżeński - z wdową Apolonią zd. Karpik, po 1-szym mężu Dowhy. Związek pobłogosłowił ks. wikariusz Aleksander Iskrzyński. Po ślubie mieszkali w domu nr 37. Ostatnia wzmianka o Błażeju Muzyka pochodzi z 1849 roku (chrzest dziecka). Nie mamy zapisu o jego zgonie. Są dwie możliwości - albo umarł w którymś niedostępnych dla nas roczników 1866-1872, co wydaje się najbardziej prawdopodobne, albo śmierć zastała go poza Obarzańcami.

Pierwsza żona Błażeja, Anna Muzyka zd. Baran, córka Stanisława, była jedną z ofiar wspomnianej wielkiej epidemii cholery w 1831 roku. Zmarła 16 sierpnia 1831 roku w domu nr 27 w Obarzańcach. Pochowano ją prawdopodobnie w masowej mogile na cmentarzu cholerycznym - przy zgonie brak wzmianki o pogrzebie i nazwisku asystującego księdza. Zapisano przy niej wiek 33 lata, czyli urodziła się około 1798 roku.

Druga żona Błażeja, Katarzyna Muzyka zd. Żyłan była córką Grzegorza i Rozalii. Przy ślubie z wdowcem Błażejem miała 16 lat, czyli urodziła się około 1815 roku. Zmarła 27 marca 1844 roku w domu nr 37 w Obarzańcach, zapisana przyczyna zgonu "Phtysis" (suchoty). Pochowano ją 29 marca na rzymsko-katolickim cmentarzu parafialnym w Załoźcach, zmarłą odprowadzał ks. Aleksander Iskrzyński, wikariusz. I tu mamy ciekawy przykład, jak bardzo nieprecyzyjne były dawne źródła. Według księgi zgonów w chwili śmierci miała 40 lat, czyli urodziła się około 1804 roku. Księdzu nie chciało się sprawdzić w księgach, więc wpisał wiek "na oko". Prawdopodobnie Katarzyna była wyniszczona gruźlicą i/lub ówczesnymi terapiami tej choroby, co ją postarzyło.

Trzecia żona Błażeja, Apolonia zd. Karpik, 1mo voto Dowhy, 2do voto Muzyka, była córką Macieja i Rozalii. W księdze ślubów zapisano jej wiek 34 lata, więc urodziła się około 1810 roku. Ostatnia wzmianka o niej pochodzi z 1849 roku.

4. pokolenie.

Rodzicami Błażeja Muzyki byli Stanisław Muzyka i Apolonia zd. NN. O Stanisławie nic więcej nie wiemy.

Apolonia Muzyka może być tożsama z Hapią Muzykową, wdową, która zmarła 23 października 1824 roku w domu nr 37 w Obarzańcach. W księdze zgonów zapisano jej wiek 60 lat, czyli urodziła się około 1764 roku. Jako przyczynę zgonu wpisano "Senectus" (ze starości). Pochowano ją 25 października, być może na cmentarzu grecko-katolickim w Zagórzu, bo zmarłą chował ks. Aleksy Lewicki, proboszcz gr.-kat. w Zagórzu, za zezwoleniem parafii łacińskiej w Załoźcach.

Rodzicami Katarzyny zd. Żyłan byli Grzegorz Żyłan i Rozalia zd. NN. Nic więcej o nich nie wiemy.

-------------------------------------

Tyle mamy w naszych zasobach.

Pozdrawiam serdecznie
Remigiusz Paduch
Edytowane przez Remek dnia 12-12-2015 01:46
www.porcelanki.net Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Przodkowie ze wsi Obarzańce
~Arkadiusz
Użytkownik

Dodane dnia 12-12-2015 21:16
Dziękuję serdecznie Panie Remigiuszu za poświęcony czas i obsypanie mnie informacjami o moich przodkach. Bardzo wielkie podziękowaniasmileysmiley
Pozdrawiam serdecznie
Arkadiusz
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl


Copyright © Kazimierz Dajczak & Remigiusz Paduch; 2007-2020