dnd, d&d dungeons and dragons
 
Olejów na Podolu
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Strona główna ˇ Artykuły ˇ Galeria zdjęć ˇ Forum strony Olejów ˇ Szukaj na stronie Olejów ˇ Multimedia
 
isa, dnd.rpg.info.pl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Nawigacja
Strona główna
  Strona główna
  Mapa serwisu

Olejów na Podolu
  Artykuły wg kategorii
  Wszystkie artykuły
  Galeria zdjęć
  Pokaz slajdów
  Panoramy Olejowa 1
  Panoramy Olejowa 2
  Panoramy inne
  Stare mapy
  Stare pocztówki Olejów
  Stare pocztówki Załoźce
  Stare pocztówki inne
  Stare stemple 1
  Stare stemple 2
  Multimedia
  Słownik gwary kresowej
  Uzupełnienia do słownika
  Praktyczne porady1
  Praktyczne porady2
  Archiwum newsów
  English
  Français

Spisy mieszkańców
  Olejów
  Trościaniec Wielki
  Bzowica
  Białokiernica
  Ratyszcze
  Reniów
  Ze starych ksiąg

Literatura
  Książki papierowe
  Książki z internetu
  Czasopisma z internetu

Szukaj
  Szukaj na stronie Olejów

Forum
  Forum strony Olejów

Linki
  Strony o Kresach
  Inne przydatne miejsca
  Biblioteki cyfrowe
  Varia
  Nowe odkrycia z internetu

Poszukujemy
  Książki

Kontakt
  Kontakt z autorami strony

 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Olejów na Podolu
Aktualnie na stronie:
Artykułów:1280
Zdjęć w galerii:1707

Artykuły z naszej strony
były czytane
3375223 razy!
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 

Olejów w starych gazetach.

(uaktualnione 6 lipca 2010)


[źródło: "Gazeta Toruńska" nr 87 z 14 kwietnia 1867]. Zachowano oryginalną pisownię.

Wiadomości literackie.

Czytamy w Gazecie Narodowej: Literatura gospodarska naszego kraju wzbogaconą została znakomitem dziełem oryginalnem, ułożonem na podstawie własnych doświadczeń autora, a więc mającem tem więcej wartości dla kraju, ile że traktuje przedmiot całkiem ze stanowiska stosunków krajowych. Jestto "Vademecum dla owczarzy wschodniej Galicyi", napisał Kazimierz hr. Wodzicki, właściciel Olejowa. Szanownym gospodarzom polecamy obszerną tę książkę nietylko dla wewnętrznej wartości, ale jeszcze z tego względu, że połowa czystego zysku z tej rozprzedaży przeznaczona dla szkoły dublańskiej, druga zaś połowa dla szkoły czerniechowskiej.



[źródło: "Gazeta Toruńska" nr 95 z 25 kwietnia 1867]. Zachowano oryginalną pisownię.

Wiadomości literackie.

Vademecum dla owczarzy wschodniej Galicyi, napisał Kazimierz Wodzicki. O dziele tem wspomnieliśmy w 87 nrze Gazety Naszej, a dziś podajemy jeszcze kilka słów wyjętych z Gazety Narodowej: "Znany ojczyźnie, badacz krajowej przyrody i ekonomii, nie pierwszy zresztą w swoim rodzie, hr. Kazimierz Wodzicki z Olejowa, autor wielu dzieł i rozpraw na polu tej przyrody i ekonomii, wydał teraz dzieło, którego główną treść i cel sam tytuł wskazuje. Nie wątpimy więc, że w rubryce gospodarskiej wywoła żywe uwagi obywateli dbałych o dobro kraju i swojej kieszeni. Na tem miejscu wspominamy dla tego przedewszystkiem, że hr. Wodzicki w Przedmowie i Uwagach do swego dzieła roztacza nam zajmujący popularnym stylem, przejmujący namacalną prawdą, poruszający do głębi gorącem polskiem uczuciem plastyczny obraz naszych stosunków rólniczo-społecznych."



[źródło: Szkoła. Tygodnik pedagogiczny. Organ Towarzystwa Pedagogicznego. Rok VII. Nr 13. We Lwowie 26. marca 1874). Zachowano oryginalną pisownię]

Podziękowanie.

W. pan Józef Kokurewicz darował dla szkoły tutejszej mapę dużą Europy, na gwiazdkę dla dzieci różne rzeczy, na nagrody dla dzieci wydał także pewną kwotę pieniężną, a dla nauczyciela sprowadza książki najlepszych pedagogów. Podając szlachetne czyny, godne naśladowania, do publicznej wiadomości, składa podpisany najserdeczniejsze podziękowanie.

W Olejowie 4. marca 1874.

Andrzej Sikora, nauczyciel.



[źródło: "Dziennik Poznański" nr 245 z 24 października 1889]. Zachowano oryginalną pisownię.

Kaźmierz Stanisław Michał hr. Wodzicki, właściciel dóbr, były poseł na sejm galicyjski i do rady państwa, umarł dnia 20 b. m. w Olejowie po długiéj chorobie. Znakomity, rozumny, prawy i gorąco miłujący ojczyznę był to obywatel, niepospolity znawca i lubownik przyrody i niezrównany autor licznych monografii o ptakach, owych pereł literatury polskiéj. Ze śmiercią hr. Wodzickiego schodzi znowu niestety z widowni szlachetna, oryginalna, a bardzo charakterystyczna typowa postać ziemianina polskiego, który z przywiązaniem do ojczystéj roli, chęcią służenia zawsze krajowi czynem i radą, łączył w sobie wszechstronne europejskie wykształcenie i głęboką wiedzę. Kaźmierz hrabia Wodzicki urodził się 26 września 1816 roku. Cześć jego pamięci.



"Kurjer Poznański" nr 245 z 24 października 1889]. Zachowano oryginalną pisownię.

+ Kaźmirz Stanisław Michał hr. Wodzicki, właściciel dóbr, b. poseł na Sejm krajowy i do Rady państwa, znany niepospolity znawca i lubownik przyrody i niezrównany autor licznych monografii o ptakach, zmarł dnia 20 b. m. w Olejowie po długiej chorobie. K. hr. Wodzicki urodził się 26 września 1816 roku. W r. 1845 zaślubił Laurę hr. Broel-Plater, a owdowiawszy, poślubił w w 1858 r. Józefę hr. Dzieduszycką. Zmarły pozostawia z pierwszéj żony córkę Maryą, zaślubioną Mieczysławowi hr. Borkowskiemu, Karolinę, zaślubioną Stanisławowi Garapichowi, Laurę, zaślubioną Michałowi Garapichowi, i syna Piotra. Z drugiej zaś żony sześcioro dzieci, między któremi Antoniego, ożenionego z hr. Wodzicką, córką Alfreda z Wołynia. - Cześć pamięci zacnego obywatela!



Jedyny raz, gdy wydarzenia w Olejowie wpłynęły na obrady galicyjskiego sejmu...


[źródło: "Czas", Rocznik XLII., Nr 245 z 24 października 1889. Zachowano oryginalną pisownię]

Sprawy sejmowe.

JE. Marszałek krajowy rozesłał posłom sejmowym pismo tej treści:

W dnia wczorajszym rozstał się z tym światem ś. p. Kazimierz br. Wodzicki, były poseł do Sejmu krajowego i Rady państwa.

Czcząc zasługi zmarłego na polu pracy publicznej i w dziedzinie naukowej, wielu posłów zawiadomiło mnie, iż zamierza jutro udać się na pogrzeb do Olejowa, odległego o mil kilkanaście.

Pragnąc z mej strony ułatwić oddanie czci zasłużonemu mężowi, pozwalam sobie zapowiedziane na jutro posiedzenie Sejmu przełożyć na czwartek 24 b. m., godzinę 11 rano.

Porządek dzienny czwartkowego posiedzenia będzie pp. posłom rozesłany osobno.

Jan Tarnowski.



[źródło: "Czas", Rocznik XLII., Nr 247 z 26 października 1889. Zachowano oryginalną pisownię]

KRONIKA

Pogrzeb ś. p. Kazimierza hr. Wodzickiego.

Nader liczne grono krewnych, przyjaciół, posłów, sąsiadów i włościan zebrało się w d. 23 b. m. w Olejowie, aby oddać cześć zwłokom zasłużonego męża.

O godzinie 11 przed południem nadjechali ze Lwowa osobnym pociągiem, zamówionym przez hr. Romana Potockiego, żałobni goście, między którymi znajdował się minister Zaleski, pp. Jaworski, hr. Roman Potocki, hr. Franciszek Mycielski, hr. Ludwik Wodzicki z synem, Tomisław Rozwadowski, hr. Stanisław i Antoni Wodziccy, Adam, Stanisław i Franciszek Jędrzejowicze, hr. Stanisław Stadnicki, hr. Szeptycki, St. hr. Tarnowski ze Sniatynki, Vivien, St. hr. Siemieński, Jul. Bielski i wielu innych. Natychmiast po przybyciu gości rozpoczęły się obrzędy religijne. Gdy rozległ się śpiew ruskiego duchowieństwa: "Wicznaja pamiat" wtedy lud zebrany na dziedzińcu wybuchnął głośnym płaczem i jękiem żałosnym. Po kilku mszach odprawionych równocześnie, wstąpił na ambonę miejscowy proboszcz X. Gątkiewicz i w ciepłych słowach żegnał zmarłego, a gdy podniósł jego dobroczynność, pieczołowitość około dobra ludu i miłość jego doń, czego dowodem, że w testamencie wyraził życzenie, aby zwłoki jego nie były pochowane w grobach familijnych, lecz na wiejskim cmentarzu - wtedy ze wszystkich stron świątyni Pańskiej rozległ się powszechny płacz. Nad grobem przemówił prezes Koła polskiego poseł Apolinary Jaworski, żegnając zmarłego w imieniu swojem jako jego przyjaciel i uczeń, w imieniu powiatu, którego był chlubą i w imieniu kraju, którego był ozdobą. W końcu nastąpiły egzekwie, a potem zamurowano grób, w którym spoczęły zwłoki jednego z najlepszych synów naszej ziemi.



[źródło: "Kurjer Poznański" nr 248 z 27 października 1889]. Zachowano oryginalną pisownię.

Pogrzeb ś. p. Kazimierza hr. Wodzickiego.

Nader liczne grono krewnych, przyjaciół, posłów, sąsiadów i włościan zebrało się w dniu 23 b. m. w Olejowie, aby oddać cześć zwłokom zasłużonego męża.

O godzinie 11 przed południem nadjechali ze Lwowa osobnym pociągiem żałobni goście. Natychmiast po przybyciu gości rozpoczęły się obrzędy religijne. Gdy rozległ się śpiew ruskiego duchowieństwa: "Wicznaja pamiat", wtedy lud zebrany na dziedzińcu wybuchnął głośnym płaczem i jękiem żałosnym. Po kilku mszach odprawionych równocześnie, wstąpił na ambonę miejscowy proboszcz ksiądz Gątkiewicz i w ciepłych słowach żegnał zmarłego, a gdy podniósł jego dobroczynność, pieczołowitość około dobra ludu i miłość jego doń, czego dowodem, że w testamencie wyraził życzenie, aby zwłoki jego nie były pochowane w grobach familijnych, lecz na wiejskim cmentarzu - wtedy ze wszystkich stron świątyni Pańskiéj rozległ się powszechny płacz. Nad grobem przemówił prezes Koła polskiego poseł Apolinary Jaworski, żegnając zmarłego w imieniu swojem jako jego przyjaciel i uczeń, w imieniu powiatu, którego był chlubą i w imieniu kraju, którego był ozdobą.

W końcu nastąpiły egzekwie, a potém zamurowano grób, w którym spoczęły zwłoki jednego z najlepszych synów naszéj ziemi.



[źródło: "Kłosy. Czasopismo Illustrowane Tygodniowe". Nr 1270. Tom XLIX. Warszawa 19 (31) Października 1889 r.] Zachowano oryginalną pisownię.

Dnia 22 b. m., w dobrach swych, Olejowie, pod Złoczowem w Galicyi, przeniósł się do wieczności ś. p. Kazimierz Michał hr. Wodzicki, poseł na Sejm Krajowy i do Rady Państwa, autor przewybornych "Zapisków ornitologicznych", pod którym to tytułem kreśląc jędrnym, szczero-staropolskim językiem obszerne monografie ptaków, umiał w nich z gruntowną znajomością natury łączyć humor nieporównany, gdy zwyczaje, obyczaje, przymioty i przywary stworzeń skrzydlatych porównywał z ludzkiemi. Oprócz tego, napisał powieść dwutomową p. t. "Teresa". Żył lat 73.



[źródło: "Dziennik Poznański" nr 89 z 17 kwietnia 1892]. Zachowano oryginalną pisownię.

Zaręczyny.

Dnia 7 bm odbyły się w Olejowie zaręczyny hrabianki Róży Wodzickiéj, córki śp. Kazimierza Wodzickiego, z hr. Janem Potockim z Rymanowa, synem ś. p. Stanisława hr. Potockiego i Anny z Działyńskich



[źródło: "Dziennik Poznański", 17 sierpnia 1916, nr 186]

Z głównej kwatery rosyjskiej.
Piotrogród, 14 sierpnia. (W. T. B.). Urzędowe sprawozdanie z dnia 13 sierpnia po południu:

Na froncie zachodnim:
(...) Nad górnym biegiem Seretu sukcesy swoje wojska generała Sacharowa wyzyskały, odbierając wrogowi szereg utwierdzonych stanowisk i docierając do linii Zovien (? Zwyżyn) - Olejów - Bzarten (? Bzowica?). Włamanie się we front Strypy zmusiło wroga do opuszczenia swoich silnych stanowisk.

/znaki zapytania i poprawione nazwy w nawiasach były w oryginalnym tekście "Dziennika Poznańskiego"/



[źródło: "Dziennik Poznański" nr 72 z 29 marca 1917 r., fr. artykułu "Telegramy" - "Komunikat austryacki"]

Wiedeń, 27 marca. (W. T. B.) Urzędowo donoszą: (...)

Front bojowy marszałka polnego księcia bawarskiego Leopolda.
Na południowem wschodzie od Brzeżan pod Olejowem i na zachód od Łucka uderzył wróg bezskutecznie na nasze linie, poniósł ciężkie straty. W okolicy Baranowicz wyparto go w nagłym wypadzie z pozycyi na zachód od Szczary, przyczem poniósł krwawe straty: zabrano mu przeszło 300 jeńców.



[źródło: "Dziennik Poznański" nr 297 z 28 grudnia 1918 r., fr. artykułu "Wiadomości ze wschodniej Galicji"]

Lwowska "Gazeta Wieczorna podaje obszerną i ciekawą relację pewnego oficera Polaka, któremu okrężną i pełną przygód drogą udało się przedrzeć ze Złoczowa do Lwowa. Z relacji tej wyjmujemy następujące informacje, tyczące się Złoczowa i okolicy.
Złoczów ze strony ruskiej zajął 1 listopada bataljon 35 p. p. pod wodzą atamana Stefaniuka, który to bataljon 10 listopada w sile 250 ludzi (w czem połowa żydów) złożył przysięgę. Zrazu w mieście panował spokój. Do ekscesów przeciwko ludności polskiej zrazu nie przychodziło - owszem były nawet próby spokojnego współżycia. Stosunek pomiędzy chłopami obu narodowości nie doznał zmącenia, znalazł się nawet ksiądz ruski (w Olejowie), który głosił z ambony spokój i zgodę z Polakami, gdyż od nich to powinni się Rusini uczyć kultury. Podobnie, jak w złoczowskiem, przedstawiały się stosunki w południowych powiatach, dalej natomiast na wschód w Tarnopolszczyźnie, tliły już zapowiedzi terroru, który dopiero później miał wybuchnąć. Bojąc się protestów i ewent. rozruchów ze strony ludności polskiej na wsi - zarządziły władze ruskie zmianę wójtów. (...)



[źródło: "Kurjer Poznański" nr 196 z 27 sierpnia 1919 r., fr. artykułu "Z frontu galicyjskiego (Korespondencja własna)"]

30. maja rozpoczyna się nowa akcja atakami na Moniłówkę i Olejów, gdzie hajdamacy po trzykroć uderzali do kontrataku tracąc przytem 4 kulomioty. Ostatniego dnia maja odebrano wrogowi Bzowicę, a 1. czerwca w dalszym pościgu Iwanczany.

Od 4. do 15. czerwca komp. poznańska staczała walki w pozycjach pod Milnem, później pod Tarnopolem. 15 t. m. hajdamacy zreorganizowani przez atamana Grekowa nowemi siłami zaatakowali front polski, część 40 pułku piechoty cofnęła się, zostawiając komp. poznańską, która pozycji swej opuścić nie chciała, w bardzo niebezpiecznym położeniu. Ażeby ratować sytuację płk. Sikorski rozkazał komp. poznańskiej pójść do kontrataku, który zupełnie się udał. Hajdamacy zostali odparci, a Wielkopolanie zdobyli rowy swe z powrotem. Dopiero na rozkaz dywizji komp. wycofała się ze swych pozycji kryjąc przytem odwrót całej dywizji.

17. czerwca rano zawrzała krwawa bitwa pod Zborowem. Komp. odpierała po kilka razy ataki hajdamackie przechodząc do kontrataku i walecznością swoją zyskała sobie pochwalne uznanie płk. Sikorskiego. Następnego dnia komp. pośpiesznym marszem przerzucona została na front pod Olejów, gdzie położenie przedstawiało się nader groźnie. Mimo zmęczenia Wielkopolanie odrzucali wszelkie ataki hajdamackie, a nawet sami poszli znów do kontrataku. Na rozkaz nastąpił dalszy odwrót, trwający do 23. czerwca, a potem zacięte walki w pozycjach pod Skrwarzawą.



[źródło: "Dziennik Poznański" z 21 września 1920 r., fr. artykułu "Działania wojenne. Komunikat Sztabu Generalnego z dnia 18 bm."]

Naczelne Dowództwo Wojsk Polskich. Sztab Generalny.
Komunikat Sztabu Generalnego Wojsk Polskich z dnia 19 b. m.

W dalszym pościgu zajęto linję dolnego Zbrucza i miejscowości Husiatyn, Trembowla, Olejów, Tarnopol i Brody.
Po ciężkich walkach na linji Młynowa i Pereweredowa oddziały nasze zdobyły również Dubno.



[źródło: "Słowo Pomorskie" nr 253 z 30 października 1924, nekrolog]

Marta z Wodzickich Aleksandrowa Dąmbska
dziecko Marji
urodzona w Olejowie 1.XI.1876
zmarła we Wałyczu 28.X.1924
opatrzona św. Sakramentami.
Pogrzeb odbędzie się w Wałyczu do grobowca rodzinnego w Wąbrzeźnie w piątek 31 października o godz. 10 rano.



[źródło: "Kurjer Poznański" nr 417 z 11 września 1930 r., wydanie poranne, fr. artykułu "Zbrodnie sabotażystów ukraińskich nie ustają"]

Warszawa, 10. 9. (PAT.) - Dnia 8 bm. około godz. 20,30 założono minę pod budynek czytelni "Proświty" w Manajowie, pow. zborowskiego, woj. tarnopolskiego. Mina eksplodowała i częściowo uszkodziła budynek.
Niewykryci dotąd sprawcy przybyli konno od strony miejscowości Folejów**. Po założeniu miny w drodze powrotnej zastrzelili oni Wasyla Proszczańskiego**, Rusina z Manakowa**.
Dochodzenia w toku.

/** - tak w oryginale/

Tą samą wiadomość PAT-a przedrukowała następnego dnia, tj. 12 września 1930 w identycznym brzmieniu i z tymi samymi błędami: "Folejów" zam. "Olejów", "Manakowa" zamiast jak wcześniej w tekście "Manajowa" i tym samym nazwiskiem zabitego /"Proszczański"/ "Gazeta Bydgoska" pod nagłówkiem "Dalsze zbrodnie sabotażystów ukraińskich"



[źródło: "Dziennik Poznański" nr 211 z 12 września 1930 r., artykuł "Z Małopolski: Krwawa zbrodnia terrorystów".]

Krwawa zbrodnia terrorystów. Pod budynek czytelni "Proświta" w Manajowie, pow. Zborów, woj. Tarnopolskie, podłożono minę. Mina eksplodowała i uszkodziła częściowo budynek. Niewykryci dotychczas sprawcy przybyli konno od strony miejscowości Kolejów**. Po dokonaniu czynu w drodze powrotnej zastrzelili oni Wasyla Troszczanieckiego**, rusina z Manajowa. Dochodzenia w toku.

/** - tak w oryginale/



 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Komentarze
Brak komentarzy.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl


Copyright © Kazimierz Dajczak & Remigiusz Paduch; 2007-2018